Nord Norge – Zorza polarna

21 marca to teoretycznie koniec zimy i początek wiosny…

Teoretycznie i może w Hiszpanii, ale na pewno nie tu na dalekiej północy.  Miałem pomysł, żeby tego dnia zamieścić wpis o zimie za kołem polarnym, ale jak to w Norwegii, będzie później. Póki co zamieszczę zdjęcia zorzy polarnej (zórz ?), które udało mi się mijającej zimy zrobić w mojej okolicy.

Teoria zorzy polarnej wytłumaczona jest tutaj. Dodam, że teoretycznie też, widać ją codziennie. W praktyce często są chmury i teoria poszła….

Natomiast bezsprzecznie, bezapelacyjnie i bez… jak się już ją zobaczy to aż dech zapiera. Można by się na nią patrzeć godzinami, gdyby nie to, że pojawia się na kilkanaście do kilkudziesięciu minut i zazwyczaj było ze 12 stopni mrozu. Tak czy siak jest cudowna i to chyba nagroda za zimę od października do maja 😉

i jeszcze film, którego autorem jest Idar Lettrem, a zrobiony został parędziesiąt metrów powyżej domu w którym mieszkam.